wtorek, 7 maja 2019

Ciasto Snikers


Kakaowo - orzechowy przekładaniec z kremem budyniowo - maślanym w dwóch kolorach. Pod nazwą "Snikers" istnieje wiele przepisów, niektóre z nich są całkowicie odmienne od mojego ( w wielu występuje masa krówkowa ). Domyślam się, że każda "piekareczka" ma swoją ulubioną wersję Snikersa ;). Moja jest naprawdę bardzo smaczna; biszkopt jest bardzo puszysty, grubo posiekane orzechy przyjemnie chrupią, a dodatek kakao do jednej części kremu świetnie podkręca smak. Bardzo polecam, szczególnie na wszelkie rodzinne uroczystości.



Biszkopt kakaowy:
  • 6 dużych jajek
  • 120 g mąki pszennej tortowej
  • 35 g kakao
  • 220 g cukru 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Ciasto orzechowe:
  • 250 g orzechów włoskich, grubo posiekanych
  • 5 białek
  • 190 g cukru
  • 1 łyżka płynnego miodu
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem budyniowo - maślany:
  • 1 i 1/2 szklanki mleka
  • 5 żółtek
  • 110 g cukru
  • pół opakowania cukru wanilinowego ( 8 g )
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżka kakao
Polewa:
  • 50 g masła
  • 50 g cukru pudru
  • 1,5 łyżki mleka
  • 2 łyżki kakao
Wykonanie:

Biszkopt kakaowy:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę pszenną, kakao oraz proszek do pieczenia przesiać i wymieszać.

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie stopniowo dodawać cukier, łyżka po łyżce, miksując/ubijając przez 20 - 30 sekund po każdym dodaniu, aż do wyczerpania cukru. Dodawać żółtka, jedno po drugim i ubijać na niskich obrotach miksera do otrzymania jasnej, kremowej piany.

Dodać przesiane suche składniki i wymieszać delikatnie szpatułką lub łyżką do połączenia składników.

Ciasto przełożyć do formy o wymiarach dolnych około 23 x 33 cm, wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać. Piec około 25 minut w temperaturze 180°C, do suchego patyczka. Po upieczeniu biszkopt przestudzić przez kilka minut w blaszce, następnie przełożyć na kratkę i odstawić do całkowitego wystudzenia.


Ciasto orzechowe:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodawać cukier, łyżka po łyżce, ubijając przez 20 - 30 sekund po każdym dodaniu, aż do wyczerpania cukru. Dodać miód, zmiksować. Dodać przesiane suche składniki oraz orzechy i delikatnie wymieszać. 

Masę przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia o takich samych wymiarach jak ta, w której piekł się biszkopt. Wyrównać. Piec w temperaturze 180°C przez około 25 minut, na złoto - brązowy kolor. Wyjąć z piekarnika, przestudzić chwilę w formie, następnie przełożyć na kratkę i odłożyć do całkowitego wystudzenia.


Krem budyniowo - maślany:

Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym na puszystą, jasną masę. Dodać obie mąki, zmiksować. 

Mleko zagotować w garnuszku z grubszym dnem, następnie gorące wlewać do masy żółtkowej cały czas miksując. Masę przelać z powrotem do garnuszka, postawić na palniku i podgrzewać mieszając, do zagotowania i zgęstnienia budyniu. Gotowy budyń przykryć folią spożywczą w taki sposób aby dotykała jego powierzchni i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Miękkie masło ucierać przez kilka minut, aż stanie się jaśniejsze i napowietrzone. Stopniowo dodawać wystudzony budyń, miksując na niskich obrotach miksera do dokładnego połączenia.

Gotowy krem podzielić na pół, do jednej części dodać kakao i zmiksować do połączenia.


Złożenie ciasta:

Biszkopt kakaowy przekroić w poziomie na dwa równe blaty. Na dolny blat wyłożyć jasny krem, wyrównać. Na krem położyć ciasto orzechowe. Na ciasto orzechowe wyłożyć krem z kakao, wyrównać i przykryć drugim blatem biszkoptu. Ciasto włożyć do lodówki na około godzinę. Po tym czasie wierzch ciasta polać polewą ( opis wykonania poniżej ) i ponownie włożyć do lodówki na minimum kilka godzin.


Polewa:

W garnuszku umieścić masło, cukier puder oraz mleko. Podgrzewać mieszając, do rozpuszczenia masła i cukru, ale nie gotować. Zdjąć z ognia i dodać kakao, wymieszać do dokładnego połączenia. Gęstniejącą polewą polać ciasto.


Smacznego :)





29 komentarze:

  1. Przepadłam. Jutro będzie u mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę napisać jak wyszło i czy smakowało :). Pozdrawiam :).

      Usuń
  2. Widać sporo z nim jest roboty, ale warto. Ciasto wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Moja rada - biszkopt i ciasto orzechowe można upiec dzień wcześniej, również wieczór wcześniej można przygotować budyń, a potem tylko dokończyć krem i złożyć ciasto.

      Usuń
  3. Kurcze chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  4. Musi być pyszne. Wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować. To może stać się moim ulubionym ciastem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda mega apetycznie : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wczoraj zrobiony - dzisiaj już nic po nim nie zostało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli musiał bardzo smakować :) Cieszę się :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Snickersa uwielbiam, ale sama jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do upieczenia, przepis nie jest trudny, a ciasto naprawdę pyszne :)

      Usuń
  10. A moja mama szukała przepisu

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nie przepadam wole babki

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziś piekłam. Myślę, że ok ale następnym razem zrobię 1,5 porcji masy i 1.5 porcji polewy. Według mnie w tym przepisie trochę tego mało. Jutro degustacja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy w tym przepisie na krem nie jest podane za mało mleka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1,5 szklanki mleka to prawie 400 ml. Proszę użyć właśnie 400 ml. W tym cieście warstwa kremu nie jest gruba. Jeżeli ktoś woli więcej masy, to proponuję zrobić krem z 1,5 porcji.

      Usuń
  14. Czy nie trzeba nasączyć biszkopt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba, ale oczywiście można. Najlepiej w tym wypadku herbatą lub w mocniejszej wersji - jakimś likierem, np.kawowym, wymieszanym z wodą.

      Usuń
  15. Robię dzisiaj ,zobaczymy jak wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie zdecydowanie za mało kremu. Dorobiłam inny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że dla niektórych może to być za mała ilość kremu. Możliwe też, że przepis wymaga aktualizacji. Robiłam to ciasto bardzo dawno temu, a przepis pochodzi ze starego zeszytu mojej teściowej i może powinien zostać poprawiony. Ja już też dokładnie nie pamiętam jaki był efekt końcowy i czy mi odpowiadał, jednak patrząc na zdjęcia nie wygląda na to, by kremu było jakoś drastycznie mało. No ale to też jest kwestia gustu. Kiedyś na pewno wrócę do tego przepisu i spróbuję go zmodyfikować :)

      Usuń

Łączna liczba wyświetleń

 

Opowieści z piekarnika Template by Ipietoon Cute Blog Design

Blogger Templates