Tartaletki czyli mini tarty, to uroczy i poręczny deser, który możemy przygotować na tysiące sposobów! :) U mnie dzisiaj z przepysznym kremem na bazie cukierków Michałków i - dla przełamania słodyczy - z dżemem z czarnej porzeczki, oczywiście domowym :) To połączenie naprawdę mnie urzekło, uważam, że jest pyszne! Jeśli lubicie białe Michałki, to jestem pewna, że i Wam posmakuje :) Same kruche spody można przygotować nawet kilka dni przed podaniem gotowych tartaletek, przechowujemy je wówczas w szczelnie zamykanym pojemniku. To co, kto się skusi na ten pyszny i elegancki deser? :) Bardzo polecam!
Składniki na 12 tartaletek*:
- 300 g mąki pszennej
- 150 g zimnego masła
- 80 g cukru pudru
- 2 żółtka
- szczypta soli
- 1 łyżka zimnej wody
Krem michałkowy:
- 150 g cukierków Michałków białych
- 80 g białej czekolady
- 250 ml śmietanki kremówki 36%
- 250 g serka mascarpone, schłodzonego
Dodatkowo:
- dżem z czarnej porzeczki
Wykonanie:
Kruche spody:
Mąkę pszenną wymieszać z cukrem pudrem oraz solą, dodać żółtka oraz pokrojone w kostkę zimne masło i posiekać wszystko razem nożem lub specjalną siekaczką do kruchego ciasta. Kiedy składniki zaczną łączyć się w kruszonkę, szybko zagnieść gładkie ciasto, w trakcie dodając zimną wodę. Z ciasta uformować kulę, spłaszczyć, owinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez około 40 minut.
Foremki na tartaletki posmarować cienką warstwą masła i oprószyć mąką, nadmiar mąki strzepać.
Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość około 3 mm, delikatnie podsypując blat/stolnicę mąką. Z ciasta wykrawać kółka trochę większe niż średnica foremek i dokładnie wylepiać nimi foremki do tartaletek. Spód każdej tartaletki nakłuć widelcem.
Schłodzić w lodówce przez minimum 1 godzinę, ale najbardziej polecam foremki z ciastem wstawić do zamrażalnika - dzięki zmrożeniu ciasta, unikniemy ześlizgnięcia się go z rantu foremek po wstawieniu do gorącego piekarnika. W zamrażalniku trzymamy tartaletki około 40 minut.
Piec w 180°C-190°C (jeśli Wasz piekarnik mocno przypieka, wtedy pieczcie w niższej temperaturze) przez około 18 minut.
UWAGA: Polecam piec z obciążeniem, czyli na każdą tartaletkę kładziemy kawałek papieru do pieczenia (wcześniej najlepiej go zgnieść, by lepiej dopasował się do wgłębienia), następnie na papier wysypujemy specjalne kulki ceramiczne do obciążania ciasta, lub wykorzystujemy do tego celu suchy ryż/fasolę. Pieczemy przez 10 minut, następnie usuwamy obciążenie i pieczemy jeszcze około 7-8 minut. Tartaletki powinny być upieczone na złoty kolor.
Wyjąć z piekarnika i po kilku minutach każdą babeczkę wyjąć z foremki, wystudzić na kratce.
Krem michałkowy:
Cukierki oraz czekoladę drobno posiekać.
W garnuszku podgrzać śmietankę kremówkę prawie do wrzenia - zdjąć z palnika, gdy przy brzegach garnuszka pojawią się pierwsze bąbelki. Do śmietanki dodać cukierki oraz czekoladę, chwilę odczekać, wymieszać, a następnie dokładnie zblendować.
Masę przykryć folią spożywczą w taki sposób, aby dotykała jej powierzchni, a po przestudzeniu wstawić do lodówki na całą noc (a minimum na 8-10 godzin).
Po tym czasie masę ubić wraz ze schłodzonym serkiem mascarpone na sztywny krem.
Dokończenie tartaletek:
Na spód każdej tartaletki wyłożyć po 1 pełnej łyżeczce dżemu z czarnej porzeczki.
Krem michałkowy umieścić w rękawie cukierniczym z ozdobną tylką i spiralnie wycisnąć porcję kremu na każdą tartaletkę. Kremu nie żałować :) Spokojnie wystarczy go na wszystkie tartaletki, nawet przy obfitym nadziewaniu.
Tartaletki przechowywać w lodówce, ze względu na krem.
*12 tartaletek wyjdzie Wam w przypadku użycia foremek o górnej średnicy 9 cm i dolnej 6,5 cm.
Smacznego :)








0 komentarze:
Prześlij komentarz