Moja propozycja na tegoroczne Walentynki :) Pyszne połączenie kokosa i truskawek, na wilgotnym cieście red velvet. Red Velvet Cake to amerykański klasyk; najczęściej jest to maślane ciasto ucierane, zabarwione na czerwono barwnikiem spożywczym (barwnik jest tu nieodzowny, nie da się go niczym zastąpić), po upieczeniu przełożone kremem z serka mascarpone lub kremem z serka kremowego typu Philadelphia. U mnie jako jeden blat, z wyłożoną na nim lekką kokosową masą na bazie serka mascarpone, jogurtu i kremówki, otulającą schowaną w środku truskawkową żelkę. Całość smakuje wybornie i wygląda rewelacyjnie :) Aby było jeszcze bardziej walentynkowo, torcik udekorowałam serduszkami wyciętymi z truskawkowej galaretki. Bardzo polecam! :)
Przepis inspirowany tym przepisem.
Red Velvet Cake:
- 185 g mąki pszennej tortowej
- 125 g masła
- 2 jajka
- 125 g cukru
- 125 ml (pół szklanki) maślanki lub kefiru
- pół łyżki kakao
- 1 łyżeczka czerwonego barwnika spożywczego w żelu lub w paście
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- pół łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli
Żelka truskawkowa:
- 320 g truskawek świeżych lub mrożonych
- 30 g cukru lub więcej - do smaku
- 8 g żelatyny (2 łyżeczki) + 2 łyżki zimnej wody
- 2 łyżeczki soku z cytryny
Masa kokosowa:
- 250 g serka mascarpone, w temperaturze pokojowej
- 1 szklanka jogurtu naturalnego lub greckiego, w temperaturze pokojowej
- 330 ml śmietanki kremówki 30% lub śmietanki kokosowej, schłodzonej
- 70-80 g cukru pudru
- 50 g wiórków kokosowych
- 3 łyżki likieru kokosowego
- 14 g żelatyny (3,5 łyżeczki) + 50 ml zimnej wody lub mleka
Dodatkowo:
- wiórki kokosowe do posypania
- opcjonalnie - galaretka truskawkowa + 200 ml wody, do wykonania serduszek
Wykonanie:
Red Velvet Cake:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną, kakao, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną oraz sól przesiać i wymieszać.
Masło utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę ( należy ucierać przez minimum 7-10 minut ). Następnie dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając do dokładnego połączenia po każdym dodaniu. Dodać ekstrakt waniliowy oraz barwnik i zmiksować do połączenia. Dodawać na zmianę w trzech turach suche składniki wraz z maślanką/kefirem, mieszając szpatułką lub łyżką po każdym dodaniu tylko do połączenia składników.
Ciasto przełożyć do tortownicy (u mnie rant cukierniczy) o średnicy 22-23 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (samo spód), wyrównać. Piec przez 25-30 minut w temperaturze 160°C, do suchego patyczka. Po upieczeniu ciasto studzić w formie przez około 10-15 minut, następnie przełożyć na kratkę i odstawić do całkowitego wystudzenia.
Po wystudzeniu ciasto wyrównać ścinając z wierzchu "górkę" (odcięte ciasto można pokruszyć i okruchy te użyć do dekoracji lub po prostu zjeść). Ciasto umieścić z powrotem w tortownicy lub zapiąć w rancie cukierniczym.
Żelka truskawkowa:
Żelatynę zalać wodą, wymieszać i odstawić na 10 minut do napęcznienia.
Truskawki umieścić w garnuszku (mrożonych nie trzeba wcześniej rozmrażać) wraz z cukrem i sokiem z cytryny. Podgrzewać mieszając, aż owoce się lekko rozgotują a cukier całkowicie rozpuści. Następnie zmiksować blenderem na gładki mus. Mus truskawkowy ponownie podgrzać, zdjąć z ognia i dodać napęczniałą żelatynę, wymieszać do dokładnego jej rozpuszczenia. Mus odstawić do wystudzenia, następnie przelać do tortownicy (u mnie rant cukierniczy) o średnicy 18-19 cm, wyłożonej folią spożywczą. Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.
UWAGA: Żelkę truskawkową najkorzystniej jest przygotować w pierwszej kolejności, powinna się chłodzić przez minimum 6 godzin, a najlepiej przez całą noc.
Masa kokosowa:
Żelatynę zalać wodą lub mlekiem, wymieszać i odstawić na około 10 minut do napęcznienia.
W naczyniu umieścić serek mascarpone, jogurt, cukier puder, wiórki kokosowe oraz likier i zmiksować do połączenia składników. W osobnym naczyniu ubić schłodzoną śmietankę kremówkę lub śmietankę kokosową (śmietanka kokosowa nie ubije się tak bardzo na sztywno jak zwykła kremówka).
Napęczniałą żelatynę podgrzewać mieszając, do dokładnego jej rozpuszczenia (można również rozpuścić ją w mikrofalówce). Należy uważać, aby nie zagotować żelatyny, gdyż straci swoje właściwości żelujące. Odstawić do lekkiego przestudzenia.
Do przestudzonej, ale wciąż ciepłej i płynnej żelatyny dodać łyżkę masy kokosowej i dokładnie wymieszać. Czynność powtórzyć, następnie tak zahartowaną żelatynę dodać do kokosowej masy i zmiksować do dokładnego połączenia. W dwóch turach dodać ubitą śmietankę i delikatnie wmieszać ją do masy.
Złożenie torciku:
Na ciasto w formie/rancie wyłożyć mniej więcej połowę masy kokosowej, wyrównać. Wstawić do lodówki na około 10 minut (pozostałą masę kokosową trzymać na blacie), do momentu, aż będzie na tyle stabilna, by utrzymać żelkę truskawkową. Żelkę ułożyć na środku kokosowej masy i natychmiast wyłożyć pozostałą masę, dokładnie wypełniając przestrzeń między żelką a brzegiem formy. Wyrównać i wstawić do lodówki do stężenia, najlepiej na całą noc.
Jeśli chcemy zrobić dekorację z serduszek z galaretki, najlepiej przygotować ją zaraz po złożeniu naszego torciku, by razem powędrowały na noc do lodówki. Galaretkę truskawkową rozpuścić w 200 ml przegotowanej, gorącej wody, wystudzić i wylać do formy/naczynia o wymiarach około 27x17 cm, wyłożonej folią spożywczą. Wstawić na noc do lodówki. Następnego dnia wyciąć z galaretki foremką niewielkie serduszka i udekorować schłodzony torcik. Wierzch posypać według uznania wiórkami kokosowymi lub okruchami ciasta red velvet.
Smacznego :)




Wygląda wyśmienicie ;)
OdpowiedzUsuńIdealny deser na tę okazję. Pięknie udekorowane :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
Usuń