piątek, 9 lutego 2018

Pączki na śmietanie kremówce


Pączki z dodatkiem śmietany kremówki. Ze znaczącym dodatkiem, bo jest jej tu więcej niż mleka. Takimi zajadaliśmy się  podczas "święta pączka" ;). Niektórzy z Was może powiedzą - ale po co te dodatkowe kalorie? No tak, ale przecież nikt nie twierdzi, że pączki są zdrowe i dietetyczne...;). Poza tym Tłusty Czwartek jest raz w roku, więc jak szaleć to szaleć :). A czy pączki na słodkiej śmietance różnią się czymś od tych bez niej? Moim zdaniem tak. Na pewno są bardzo delikatne, wprost rozpływają się w ustach. No i z ciastem pracuje się tak dobrze, że teraz już chyba tylko takie pączki będę robić. Dodatek kremówki sprawia, że ciasto wychodzi bardziej tłuste, ale to właśnie dzięki temu jest takie wdzięczne w obróbce - nie klei się do rąk, przez co pączki formuje się szybko i sprawnie. A tak w ogóle, to przekonałam się, że najlepsze pączki to takie, które, oprócz żółtek, zawierają również całe jajka; ciasto jest wówczas bardziej stabilne, a pączki po usmażeniu zachowują swój ładny kształt i są niesamowicie sprężyste. Cóż, Tłusty Czwartek już za nami, ale karnawał wciąż trwa, więc jeśli ktoś z Was z jakichś powodów nie mógł usmażyć pączków wcześniej, może nadrobi to w ten weekend...z tym przepisem? ;). Bardzo polecam :).

poniedziałek, 5 lutego 2018

Rolada truflowa z rodzynkami


Przepyszna czekoladowa rolada, która przypadnie do gustu zwłaszcza fanom trufli. Moje serce i podniebienie podbiła po pierwszym kęsie ;). Pulchny kakaowy biszkopt i bajeczny krem na bazie truflowych cukierków, do tego spora ilość rodzynek nasączonych rumem...Wszystko to sprawia, że od rolady wprost nie można się oderwać ;). Jest dość intensywna w smaku, ale nie jest ciężka i nie jest przesłodzona. Wszyscy domownicy stwierdzili, że jest też mocno alkoholowa i owszem, procenty czuć, ale według mnie wcale nie przesadnie, a poza tym, nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię takie wyraziste, alkoholowe akcenty w wypiekach :). Roladę tę przygotowałam z myślą o nadchodzących Walentynkach... Skusicie się? ;). Bardzo polecam :).

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Eklerki kokosowe


Czy jest na sali ktoś, kto nie lubi eklerków?? Eklerki lubi chyba każdy :). Ja uwielbiam! Tak jest od dzieciństwa. Tym razem przygotowałam te klasyczne, pyszne ciastka w wersji kokosowej. Krem jest na bazie budyniu kokosowego utartego z masłem ( czyli jak w klasycznym kremie budyniowo - maślanym ), a kokosowy budyń ugotowałam na mleku kokosowym. Muszę przyznać, że smak kokosu intensywniejszy był w gorącym budyniu, natomiast na zimno jakby trochę "przygasł", ale i tak uważam, że krem wyszedł przepyszny, a  kokosowy smak kremu można wzmocnić dodając do niego wiórków kokosowych. Ja z tego zrezygnowałam, ale następnym razem chyba nie pominę, bo uwielbiam kokos :). Wierzch eklerków udekorowałam zygzakami z białej czekolady, która świetnie komponuje się z całością. Można też oczywiście taką polewą pokryć całą powierzchnię górnej części ciastek. Polecam w trwającym jeszcze karnawale ( ale poza nim też ;) ).

niedziela, 21 stycznia 2018

Pączki z kardamonem


Ze smażeniem pączków miałam poczekać do Tłustego Czwartku...ale to jeszcze tyle czasu, a ja już teraz miałam ochotę zjeść choć jednego puchatego pączusia...No i zjadłam dwa ( a wieczorem 40 minutowe "spotkanie" z Chodakowską, żeby spalić choć ułamek tych pochłoniętych kalorii ;) ). Tym razem wykonałam ciasto na samych żółtkach, dodając do niego mój ukochany kardamon. W ogóle uważam, że kardamon wspaniale pasuje do drożdżowych słodkości,  niezwykle wzbogaca ich smak i nadaje niesamowitego aromatu. Takie pączki, to po prostu poezja :). Gorąco polecam :).


poniedziałek, 15 stycznia 2018

Chleb pszenno - orkiszowy


Puszysty chleb na drożdżach z dodatkiem mąki orkiszowej. Bardzo smaczny, wszyscy domownicy przyznali to jednogłośnie ;). Dobę wcześniej należy przygotować zaczyn, to on jest podstawą tego chleba. Ogólnie pracy przy nim niewiele, ciasto rośnie szybko, krótki też jest czas pieczenia. Nic tylko piec ;). Jedyne co mnie rozczarowało, to...skórka, która nie chrupała, a chyba wszyscy lubimy jak w świeżutkim chlebie skóra przyjemnie chrrrupie :). No cóż, może tak miało być. Może taka jego uroda ;). Zachęcam do wypróbowania przepisu :).

Łączna liczba wyświetleń

 

Opowieści z piekarnika Template by Ipietoon Cute Blog Design

Blogger Templates