Jeśli lubicie drożdżowe makowce zwijane klasycznie w roladę, ale boicie się, że nie wyjdą, że popękają, że wydarzy się coś jeszcze, co zepsuje ich wygląd ( a wiadomo, że zależy nam również na ładnym wyglądzie naszych wypieków, zwłaszcza tych świątecznych ), to skorzystajcie z tego przepisu - gwarantuję, że makowce wyjdą Wam piękne! :) Tutaj także zwijamy je w roladę, ale roladę tę przekrawamy wzdłuż na pół i przeplatamy ze sobą przekrojone części. Tak zaplecione makowce pieczemy najzwyczajniej w świecie w foremkach :) Nic Wam nie popęka, nic się nie wydarzy. Gwarantuję też, że będziecie zachwyceni smakiem. Ten makowiec jest IDEALNY! Wspaniałe drożdżowe ciasto ( przygotowane z dodatkiem tangzhong, czyli mącznego kleiku, który sprawia, że drożdżowe jest niebiańsko puszyste i dłużej zachowuje świeżość ) i słodka w punkt, aromatyczna domowa masa makowa. On jest naprawdę warty upieczenia :) Bardzo polecam!