Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karnawał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karnawał. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 stycznia 2025

Dyniowe oponki ( z piekarnika )

Oponki drożdżowe w wersji pieczonej :) Ale nie byle jakie oponki, bo z dodatkiem dyniowego puree, które nadaje im przepięknego, intensywnie pomarańczowego koloru :) Wykorzystałam do nich dyniowe puree wykonane i zamrożone jesienią. Oponki wyszły bardzo delikatne, bardzo puszyste, wprost rozpływające się w ustach. Ale nie byłyby tak dobre, gdyby nie jeden bardzo istotny element - panierka z cynamonowego cukru :) To ona sprawia, że te bułeczki są tak pyszne! Naprawdę trudno się od nich oderwać. Można oczywiście usmażyć je w głębokim tłuszczu, jak tradycyjne pączki, ale pieczona wersja też wymiata, słowo! Jeżeli w Waszym zamrażalniku również czeka na wykorzystanie dyniowe puree, nie zastanawiajcie się tylko zróbcie te oponki! Bardzo polecam :)

środa, 31 stycznia 2024

Ptysie z kremem budyniowym

Ptysie z kremem budyniowym czyli karnawałowa klasyka :) Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wszelkie słodkości z ciasta parzonego, a takie ptysie czy eklerki, to moje ukochane ciastka, którym po prostu nie umiem się oprzeć :D Tym razem przygotowałam ptysie z pysznym kremem budyniowym, który jest o tyle fajny, że nie zawiera tak dużo masła jak kremy do ciast, a i tak trzyma formę. Ptyś z takim kremem, to nic innego jak taka mini Karpatka :) Bardzo polecam!

poniedziałek, 25 września 2023

Pączki dyniowe z powidłami śliwkowymi

Wspaniałe jesienne pączki :) Jesienne, bo z ciasta z dodatkiem puree dyniowego, a dynia to dla mnie taki najbardziej oczywisty symbol jesieni. Puree dyniowe nadaje pączkom intensywnego pomarańczowego koloru...i w zasadzie to tyle, jeśli chodzi o wpływ tego składnika na pączki, ponieważ dyni nie czuć w nich wcale, ale warto je zrobić choćby właśnie dla tego pięknego koloru! :) Swoje pączki nadziałam powidłami śliwkowymi, ale pasować będą też inne dżemy/konfitury czy takie nadzienia jak masa krówkowa lub budyń. Możecie je, tak jak ja, udekorować paseczkami czekolady, możecie oblać je lukrem lub tylko oprószyć cukrem pudrem. Pączki wychodzą niezwykle mięciutkie, pulchne i są tak pyszne, że znikają w mgnieniu oka :) Bardzo polecam!

poniedziałek, 30 stycznia 2023

Eklerki kawowe

 


Coś dla fanów kawowych deserów :). Eklerki z kremem kawowym, to kolejna odsłona tych popularnych ciastek. Krem kawowy jest taki pyszny! Jeśli lubicie takie klimaty, to nie będziecie zawiedzeni :). Polecam!

piątek, 18 lutego 2022

Pączki hiszpańskie ( gniazdka )

 


Moje ulubione, zaraz po tradycyjnych pączkach, słodkości tłustoczwartkowe :). Rzecz jasna, można je przygotowywać o każdej porze roku, jednak najbardziej kojarzą mi się właśnie z tym słodkim dniem. W zasadzie chyba nie muszę jakoś szczególnie długo o nich opowiadać, bo są to tak popularne ciastka, że nie potrzebują specjalnej reklamy ;). Jednak dla tych, którzy mimo wszystko nie wiedzą - pączki hiszpańskie, inaczej gniazdka, powstają z ciasta parzonego, takiego jak na karpatkę czy ptysie. Uwielbiam je za ich lekkość i prostotę w wykonaniu - w przeciwieństwie do tradycyjnych pączków raczej nie mogą się nie udać :). A Wy, czym będziecie się zajadać w tegoroczny Tłusty Czwartek?

sobota, 29 stycznia 2022

Pączki parzone

 


Pączki parzone, to pączki, które przygotowuje się z ciasta drożdżowego parzonego, a ściślej - część mąki zaparza się wrzącym mlekiem ( w przepisie nazywać się będzie to zaparką ). Metoda ta, to tzw. metoda yudane, która powoduje żelowanie skrobi zawartej w mące, dzięki czemu powstałe z niej ciasto jest bardzo delikatne, puszyste i dłużej zachowuje świeżość. I nie ma w tym ani grama przesady - pączki przygotowane tym sposobem, to najpyszniejsze pączki jakie dotychczas zrobiłam i jadłam :). Są niezwykle pulchne, mięciutkie, delikatne i rzeczywiście dłużej zachowują świeżość, nawet na drugi dzień są pyszne ( co potwierdzają wszyscy moi współdomownicy ;) ). Duże znaczenie ma też spora ilość żółtek w przepisie, które również nadają delikatności ciastu drożdżowemu. Jeśli jeszcze nie znaliście takich pączków, a macie w planach ich smażenie, to z całego serca polecam ten przepis - nie zawiedziecie się, obiecuję ;). 

poniedziałek, 8 lutego 2021

Pączki siostry Anastazji

Przepis zaczerpnięty z książki autorstwa siostry Anastazji. Pyszne, puchate, mięciutkie pączki. Na samych żółtkach, więc delikatniejsze niż te, które zawierają całe jajka ( osobiście preferuję jednak te z całymi jajkami :) ). Polecam na zbliżający się Tłusty Czwartek :). PS. Polecam też inne moje przepisy na pączki, zajrzyjcie do kategorii KARNAWAŁ :).

wtorek, 18 lutego 2020

Pączki III


Karnawał wciąż trwa, ponadto wielkimi krokami zbliża się Tłusty Czwartek, zatem nie mogło zabraknąć na moim blogu kolejnego przepisu na pączki :). Na temat samego przepisu nie będę się rozpisywać, powiem tylko, że jest świetny i pączki też wyszły świetne ;). Po raz pierwszy smażyłam je we frytkownicy i żałuję, że dopiero teraz się na to zdecydowałam - smażenie pączków we frytkownicy to czysta przyjemność, bo nie trzeba się martwić o temperaturę tłuszczu - tutaj zawsze jest stała, więc Wasze pączki ani nie nasiąkną nim nadmiernie ani nie spalą się z wierzchu. Będą po prostu idealnie usmażone :). Naprawdę szczerze polecam. Przepis na pączki również ;). Udanego "pączkowania"! :))).


poniedziałek, 25 lutego 2019

Pączki z ziemniakami


Mam już na swoim blogu przepis na chleb z ziemniakami, na sernik z ziemniakami, teraz przyszedł czas na pączki z ziemniakami ;). Wiem jak to brzmi - jakby były to pączki nadziane ziemniakami :D, ale spokojnie, ziemniaki to tylko dodatek do ciasta, w dodatku w ogóle nie wyczuwalny :). Dodatek ziemniaków do pieczywa wydłuża jego świeżość, wykorzystanie więc ich do ciasta na pączki to zdecydowanie dobry pomysł. Tradycyjnie nadziałam je marmoladą różaną, ale nadzienie oczywiście jest dowolne i zależy od Waszych upodobań, preferencji...i nastroju :). Polecam :).

piątek, 1 lutego 2019

Drożdżowe racuchy z bananami


Ostatnio dzieliłam się z Wami przepisem na placuszki z jabłkami, natomiast tym razem mam dla Was przepis na równie pyszne racuchy drożdżowe...z bananami :). Są obłędne! Grubaśne, puchate, bardzo sycące. Dzięki słodkim bananom nie musimy dodawać do ciasta zbyt wiele cukru. Najlepsze prosto z patelni, gdy kawałki bananów w środku są jeszcze gorące ;). Możecie podać je z ulubionymi dodatkami: z jogurtem, polane miodem/syropem klonowym, roztopioną czekoladą ( choć dla mnie to by było już chyba za dużo słodyczy :) ) lub posypane tylko cukrem pudrem. I teraz już nie wiem, które placki wolę - te z jabłkami czy te z bananami... ;)

czwartek, 17 stycznia 2019

Placki z jabłkami, puszyste i pyszne


Przepyszne placuszki, które mogłabym jeść i jeść ;). Puchate, mięciutkie, po prostu delicious! Pamiętajcie, aby wybrać do nich jabłka odmiany kwaskowej, z takimi placki są najsmaczniejsze. Wspaniałe na podwieczorek, kolację, śniadanie...mnie smakują nawet na zimno :). Bardzo polecam :).

piątek, 9 lutego 2018

Pączki na śmietanie kremówce


Pączki z dodatkiem śmietany kremówki. Ze znaczącym dodatkiem, bo jest jej tu więcej niż mleka. Takimi zajadaliśmy się  podczas "święta pączka" ;). Niektórzy z Was może powiedzą - ale po co te dodatkowe kalorie? No tak, ale przecież nikt nie twierdzi, że pączki są zdrowe i dietetyczne...;). Poza tym Tłusty Czwartek jest raz w roku, więc jak szaleć to szaleć :). A czy pączki na słodkiej śmietance różnią się czymś od tych bez niej? Moim zdaniem tak. Na pewno są bardzo delikatne, wprost rozpływają się w ustach. No i z ciastem pracuje się tak dobrze, że teraz już chyba tylko takie pączki będę robić. Dodatek kremówki sprawia, że ciasto wychodzi bardziej tłuste, ale to właśnie dzięki temu jest takie wdzięczne w obróbce - nie klei się do rąk, przez co pączki formuje się szybko i sprawnie. A tak w ogóle, to przekonałam się, że najlepsze pączki to takie, które, oprócz żółtek, zawierają również całe jajka; ciasto jest wówczas bardziej stabilne, a pączki po usmażeniu zachowują swój ładny kształt i są niesamowicie sprężyste. Cóż, Tłusty Czwartek już za nami, ale karnawał wciąż trwa, więc jeśli ktoś z Was z jakichś powodów nie mógł usmażyć pączków wcześniej, może nadrobi to w ten weekend...z tym przepisem? ;). Bardzo polecam :).

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Eklerki kokosowe


Czy jest na sali ktoś, kto nie lubi eklerków?? Eklerki lubi chyba każdy :). Ja uwielbiam! Tak jest od dzieciństwa. Tym razem przygotowałam te klasyczne, pyszne ciastka w wersji kokosowej. Krem jest na bazie budyniu kokosowego utartego z masłem ( czyli jak w klasycznym kremie budyniowo - maślanym ), a kokosowy budyń ugotowałam na mleku kokosowym. Muszę przyznać, że smak kokosu intensywniejszy był w gorącym budyniu, natomiast na zimno jakby trochę "przygasł", ale i tak uważam, że krem wyszedł przepyszny, a  kokosowy smak kremu można wzmocnić dodając do niego wiórków kokosowych. Ja z tego zrezygnowałam, ale następnym razem chyba nie pominę, bo uwielbiam kokos :). Wierzch eklerków udekorowałam zygzakami z białej czekolady, która świetnie komponuje się z całością. Można też oczywiście taką polewą pokryć całą powierzchnię górnej części ciastek. Polecam w trwającym jeszcze karnawale ( ale poza nim też ;) ).

niedziela, 21 stycznia 2018

Pączki z kardamonem


Ze smażeniem pączków miałam poczekać do Tłustego Czwartku...ale to jeszcze tyle czasu, a ja już teraz miałam ochotę zjeść choć jednego puchatego pączusia...No i zjadłam dwa ( a wieczorem 40 minutowe "spotkanie" z Chodakowską, żeby spalić choć ułamek tych pochłoniętych kalorii ;) ). Tym razem wykonałam ciasto na samych żółtkach, dodając do niego mój ukochany kardamon. W ogóle uważam, że kardamon wspaniale pasuje do drożdżowych słodkości,  niezwykle wzbogaca ich smak i nadaje niesamowitego aromatu. Takie pączki, to po prostu poezja :). Gorąco polecam :).


niedziela, 29 stycznia 2017

Pączki II


Będę nieskromna - to najlepsze pączki jakie do tej pory zrobiłam ;). Na blogu znajduje się przepis na pączki, do którego ten dzisiejszy jest bardzo podobny, jednak różnią się proporcjami składników ( w tym dodatkowo znajduje się jogurt naturalny, który przedłuża świeżość pączków ). Tutaj ciasto wychodzi baaardzo luźne. Początkowo nawet miałam obawy czy z tak luźnego ciasta, uda mi się uformować coś co będzie kształtem przypominało pączki ;). Przyznaję, łatwo nie było. Ciasto mocno się kleiło, musiałam więc obficie oprószać dłonie mąką. Ale tak naprawdę tylko na początku sprawiało mi to trudność, z każdym kolejnym pączkiem było łatwiej i szybciej :). A dzięki takiej konsystencji ciasta, uzyskałam mega puszyste, mięciutkie i lekkie jak chmurka pączki, które po prostu rozpływały się w ustach. Warto więc było się trochę pomęczyć ;). Cała tajemnica tkwi jednak w długim wyrabianiu ciasta, nie wystarczy 5 minut ugniatania ;). Im lepiej wyrobione ciasto, tym lepiej napowietrzone i tym delikatniejsze i bardziej puszyste później pączki. Kto ma trochę chęci i cierpliwości ;), niech wypróbuje ten przepis póki jeszcze trwa karnawał ;).

środa, 26 października 2016

Racuchy drożdżowe z jabłkami


Moje ukochane placuszki :). Żadne naleśniki czy pancakes'y nie rozpieszczają tak moich kubków smakowych, jak właśnie drożdżowe racuchy z jabłkami :). Kojarzą mi się z dzieciństwem. Uwielbiam ich miękkość, puszystość i te kawałki jabłuszek, które skrywają w swoim apetycznym wnętrzu. Jak dla mnie świetne nawet na zimno...i na drugi dzień :). Najczęściej podaję je po prostu posypane cukrem pudrem, choć czasem polewam też syropem klonowym lub miodem. A zapach podczas smażenia - nieziemski ;). I choć dzisiejszy przepis to nic odkrywczego, każdy bowiem przygotowuje te placki wg podobnej receptury, to jednak dzielę się nim z Wami, ponieważ lubię dzielić się tym co dobre i sprawdzone ;). A może jest ktoś, kto jeszcze nie smażył takich racuszków i dzięki temu wpisowi przygotuje je na dzisiejszy podwieczorek i tak jak ja zakocha się w tym smaku ;). Polecam.


czwartek, 4 lutego 2016

Oponki serowe


Kolejny tłustoczwartkowy przysmak :). Takie oponki pamiętam z dzieciństwa. Niezaprzeczalną ich zaletą jest to, że robi się je naprawdę ekspresowo. Wystarczy zagnieść ciasto, rozwałkować je, wyciąć kółka i już możemy nasze oponki wrzucać na rozgrzany tłuszcz. W porównaniu z pączkami, to naprawdę szybki w przygotowaniu smakołyk. Polecam nie tylko na Tłusty Czwartek ;).

niedziela, 31 stycznia 2016

Pączki tradycyjne


Tłustoczwartkowa klasyka :). W ten dzień chyba nikt nie jest w stanie się oprzeć choćby jednemu puszystemu i słodziutkiemu pączuszkowi :). Ja dopiero nabieram wprawy w ich robieniu; te są trzecimi jakie zrobiłam w swoim życiu sama, własnoręcznie, tak od A do Z :). Zawsze korzystam z tego przepisu, wg mnie jest świetny. Pączki wychodzą bardzo pulchne, a nadziane konfiturą/marmoladą różaną, to po prostu poezja. Jeżeli ktoś ma obawy przed smażeniem pączków - że nie utrafi z odpowiednią temperaturą tłuszczu - bardzo polecam zaopatrzenie się w termometr cukierniczy. Naprawdę ułatwia on smażenie pączków, ale oczywiście nie tylko pączków. Dzięki niemu mamy kontrolę nad temperaturą tłuszczu i nie musimy się obawiać, że będzie on za gorący i pączki nam się w środku nie dosmażą, lub za zimny i wtedy pączki podczas smażenia za bardzo nasiąkną tłuszczem. Odkąd posiadam taki termometr smażenie pączków nie jest już dla mnie tak wielkim wyzwaniem :). Ale oczywiście najważniejsze jest odpowiednie wyrobienie ciasta i uchwycenie momentu, w którym uformowane już pączki są dobrze wyrośnięte, lecz nie przerośnięte. To wymaga wprawy i praktyki, jednak skoro mnie - osobie, która tej wprawy jeszcze zbytnio nie posiada, pączki się udały, to Wam też się powiedzie ;).


sobota, 23 stycznia 2016

Rurki z kremem


Rurki z kremem. Chyba nie ma osoby, która by ich nie lubiła :). Niestety, są dość pracochłonne, dlatego same rurki warto upiec dużo wcześniej, niż planujemy je podać. Można to zrobić nawet z kilkudniowym wyprzedzeniem, a upieczone i wystudzone rurki zamknąć w szczelnym pojemniku. Potem tylko robimy krem, nadziewamy i możemy częstować gości :). Ja do swoich rurek wykonałam krem budyniowo - śmietankowy, czyli budyń połączony z ubitą śmietaną kremówką. Krem jest pyszny, delikatny, nie tak ciężki jak krem budyniowo - maślany. Jego konsystencja jest mniej zwarta jak kremu z masłem, ale moim zdaniem do rurek taki krem pasuje idealnie. Choć oczywiście każdy może wykonać swój ulubiony lub napełnić rurki po prostu bitą śmietaną :).


niedziela, 22 listopada 2015

Eklerki


Eklerki to jeden ze smaków mojego dzieciństwa :) Odkąd pamiętam zawsze je uwielbiałam. Dziś sama potrafię je zrobić, dzięki czemu mogę cieszyć się ich smakiem kiedy tylko zechcę. A wykonanie ich w domu to żadna filozofia. Zachęcam wszystkich, którzy uwielbiają te ciastka tak jak ja, a znają smak tylko tych ze sklepu/cukierni, do własnoręcznego ich wykonania - satysfakcja gwarantowana ;)


Łączna liczba wyświetleń

 

Opowieści z piekarnika Template by Ipietoon Cute Blog Design

Blogger Templates